Jak zabezpieczyć rusztowanie i plac budowy przed jesiennymi wichurami – zasady BHP na czynnej budowie

21 października 2026

Rusztowanie stojące przy budynku miesiącami, przez które przewinęło się już kilka ekip – murarze, tynkarze, malarze – z czasem zaczyna być traktowane przez wszystkich jako stały element krajobrazu, coś oczywistego, co po prostu tam jest. Ten rodzaj przyzwyczajenia bywa niebezpieczny właśnie jesienią, kiedy siła i częstotliwość wiatru rosną w sposób, którego latem po prostu nie było, a rusztowanie, nawet prawidłowo zamontowane i odebrane na etapie postawienia, wymaga regularnej kontroli stanu kotwień, siatek osłonowych i stabilności całej konstrukcji, zwłaszcza jeśli stoi już od wielu tygodni i nikt formalnie nie sprawdzał go od czasu ostatniej silniejszej wichury.

Kiedy siatka ochronna staje się zagrożeniem

Siatka ochronna rozpięta na rusztowaniu, która chroni przechodniów przed spadającymi odłamkami tynku czy narzędziami, przy silnym wietrze zaczyna działać jak żagiel, zwiększając obciążenie całej konstrukcji w sposób, na który projekt rusztowania nie zawsze był liczony, zwłaszcza jeśli rusztowanie stoi dłużej niż pierwotnie planowano i nikt nie zweryfikował, czy siatka nie wymaga częściowego zwinięcia na czas prognozowanej wichury. Podobnie sytuacja wygląda z materiałami składowanymi na pomostach roboczych – worki z zaprawą, płyty izolacyjne czy pojemniki z farbą, które w spokojny dzień leżą bezpiecznie, przy silnym podmuchu mogą zostać zrzucone z wysokości, stwarzając zagrożenie dla osób znajdujących się poniżej, nawet jeśli teren budowy jest formalnie ogrodzony.

Co sprawdzić, zanim przyjdzie wichura

Odpowiedzialny wykonawca, zanim jeszcze nadejdzie zapowiadana w prognozie wichura, powinien przejść przez plac budowy i sprawdzić dosłownie kilka rzeczy – stan zabezpieczenia materiałów na wysokości, kotwienie rusztowania w newralgicznych punktach, ewentualną konieczność zwinięcia siatek osłonowych na czas najsilniejszych podmuchów i, jeśli prace prowadzone są z użyciem podnośnika koszowego, upewnienie się, że maszyna jest złożona i zabezpieczona zgodnie z zaleceniami producenta, a nie pozostawiona w pozycji roboczej na noc czy weekend. Te kilka czynności, wykonanych zanim wiatr się pojawi, a nie po tym, jak coś już runęło, decyduje o tym, czy jesienna wichura będzie dla budowy jedynie utrudnieniem, czy realnym zagrożeniem bezpieczeństwa i kosztownym przestojem.

Kto powinien wykonać taki przegląd

Kontrola stanu rusztowania i zabezpieczeń przed wichurą nie jest zadaniem dla przypadkowej osoby z ekipy, tylko dla kogoś, kto rozumie, na co patrzeć – jak ocenić stan kotwienia, kiedy siatka rzeczywiście wymaga zwinięcia, a kiedy wystarczy dodatkowe umocowanie w kilku punktach. Firmy, które prowadzą prace wysokościowe na stałe, mają zwykle wyznaczoną osobę odpowiedzialną za takie przeglądy, przeszkoloną nie tylko z zasad BHP, ale i z praktycznej oceny ryzyka pogodowego charakterystycznego dla danego regionu, co przy pracach prowadzonych na otwartym terenie Podlasia ma zauważalne znaczenie.

Bezpieczeństwo jako standard w FRB-KF

FRB-KF traktuje takie procedury jako standardowy element pracy na każdej budowie, na której działa – zespół regularnie kontroluje stan zabezpieczeń przed prognozowanymi frontami pogodowymi, a doświadczenie zdobyte przy pracach wysokościowych w regionie Podlasia od 2006 roku pozwala z wyprzedzeniem ocenić, które elementy placu budowy wymagają dodatkowego zabezpieczenia, zanim jesienna pogoda zdąży to zweryfikować za nas.

Zapraszamy do kontaktu pod numerem telefonu 693 653 555 lub drogą e-mailową: frb.kfrackowiak@gmail.com.

Skontaktuj się z nami